top of page
Szukaj
  • Zdjęcie autora: Józef Trzebuniak
    Józef Trzebuniak
  • 12 kwi 2025
  • 2 minut(y) czytania


Słowa Ewangelisty Łukasza rozbrzmiewają dzisiaj w naszych sercach z mocą: „Jezus szedł naprzód, zdążając do Jerozolimy” (Łk 19, 28).

Zapewne wielu z nas z zainteresowaniem śledzi zmagania sportowców. W pamięci mamy obrazy z wyścigów rowerowych, gdzie na czele peletonu wysuwa się grupa kolarzy, nadając tempo i ciągnąc za sobą resztę. Podobnie jest w biegach na czas czy maratonach – ktoś wyznacza rytm, pociągając innych do wysiłku.

Dla nas, chrześcijan, Syn Boży, Jezus Chrystus, jest takim właśnie Niezrównanym Maratończykiem w tym szczególnym czasie Wielkiego Tygodnia. On zdecydowanie kroczy naprzód, w kierunku Jerozolimy, mobilizując nas wszystkich do duchowego biegu, do uczestnictwa w tych najważniejszych zawodach, których stawką jest nagroda Królestwa Niebieskiego. On nie pragnie tej nagrody tylko dla siebie – z miłością zaprasza swoich uczniów, aby Mu towarzyszyli na tej drodze i również zajęli swoje miejsce na podium życia wiecznego.

Co więcej, Chrystus staje się dla nas Mistrzem i Trenerem, który z cierpliwością wyjaśnia zasady duchowej walki i wskazuje drogę do zwycięstwa, do życia w pełni z Bogiem. Jeśli z wiarą wsłuchamy się w Jego wskazówki, które pozostawił nam w Piśmie Świętym, odkryjemy prawdę o życiu i zbawieniu, tak jak nam to obiecał. Warunek jest jeden, ale fundamentalny: musimy Mu bezgranicznie zaufać i pozwolić się prowadzić przez zawiłości naszego życia. Naszym zadaniem jest wypełnianie wszystkiego zgodnie z Jego przykazaniami, które są drogowskazami na ścieżkach wiary.

 

Pan nasz, Jezus Chrystus, wjeżdża do Jerozolimy na pokornym osiołku, a jednak jako prawdziwy Król i Zwycięzca. Tłumy wiwatują na Jego cześć i oddają Mu hołd jako Zwycięzcy.

Spójrzmy w głąb naszych serc i zobaczmy, jak bardzo przypominamy tych ludzi sprzed wieków, którzy z entuzjazmem wołali na powitanie Mesjasza. Nam również często z łatwością przychodzi uwielbiać naszego Mistrza, śpiewać Mu pieśni chwały w naszych kościołach. Z radością gromadzimy się, aby w Wielką Sobotę poświęcić pokarmy na świąteczny stół.

Jednak z drugiej strony, jakże często doświadczamy trudu wzięcia na swoje ramiona codziennego krzyża, jakże ociągamy się przed byciem miłosiernym Szymonem Cyrenejczykiem, który pomaga dźwigać ciężar bliźniego, czy odważną Weroniką, która ociera twarz umęczonemu. Łatwo jest stać w grupie obserwatorów i dopingować innym w ich zmaganiach, ale włożyć wysiłek w systematyczny trening duchowy, podjąć konkretne wyrzeczenia, to już wydaje się zbyt trudne, to zbyt wysoko postawiona poprzeczka. Nie każdy z nas podejmuje nawet próbę skoku wzwyż w duchowym życiu.

Pamiętajmy o słowach Psalmisty: „Pan jest moją mocą i tarczą; moje serce Jemu zaufało i doznało pomocy; dlatego rozradowało się moje serce i pieśnią moją będę Go chwalić” (Ps 28, 7).

Prawdziwy pokój ducha, bracia i siostry, możemy osiągnąć jedynie z Jezusem Chrystusem i na Jego zasadach. Jeśli będziemy polegać tylko na własnych siłach i ograniczonej ludzkiej mądrości, nie zwyciężymy w zmaganiach ze złem i przeciwnościami losu. Dlatego w tym Wielkim Tygodniu pozwólmy Jezusowi prowadzić nas ku prawdziwemu zwycięstwu, ku życiu wiecznemu. Amen.

 
 
 
  • Zdjęcie autora: Józef Trzebuniak
    Józef Trzebuniak
  • 18 sty 2025
  • 2 minut(y) czytania

Rozważamy dziś piękną Ewangelię o pierwszym cudzie Jezusa, który miał miejsce podczas wesela w Kanie Galilejskiej. To wydarzenie, opisane w drugim rozdziale Ewangelii według św. Jana, niesie w sobie głębokie duchowe znaczenie.

"A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa rzekła do Niego: 'Nie mają wina'. Jezus Jej odpowiedział: 'Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czy jeszcze nie nadeszła godzina moja?'" (J 2,3-4)

Św. Augustyn, rozważając tę scenę, pisze: "Przemienienie wody w wino było nie tylko cudem, ale i znakiem. Wszystkie czyny Pana naszego Jezusa Chrystusa są cudowne, ponieważ są dziełami Słowa Bożego. Ale zarazem są one dla nas znakami, które mówią nam coś więcej niż to, co widzimy."

Ten cud pokazuje nam kilka istotnych prawd. Po pierwsze, widzimy tu wyjątkową rolę Maryi jako Orędowniczki. Święty Efrem Syryjski zauważa: "Maryja pierwsza dostrzegła potrzebę i pierwsza wstawiła się u swojego Syna. Jej współczucie i troska o innych pokazują nam drogę do Jezusa."

Przemiana wody w wino symbolizuje także przemianę, jakiej Chrystus chce dokonać w naszym życiu. Święty Cyryl Aleksandryjski komentuje: "Jak przemienił wodę w wyborne wino, tak może przemienić naszą przeciętność w świętość, nasz smutek w radość, naszą słabość w moc."

Zwróćmy też uwagę na szczegół, że woda znajdowała się w stągwiach przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń. Święty Jan Chryzostom widzi w tym głębszy sens: "Chrystus przyszedł, aby przemienić Stare Przymierze w Nowe, prawo w łaskę, aby dać nam wino nowego życia w Duchu."

Ten pierwszy cud Jezusa pokazuje nam również znaczenie małżeństwa i rodziny. To nie przypadek, że Chrystus rozpoczyna swoją publiczną działalność właśnie na weselu. Święty Ireneusz z Lyonu podkreśla: "Obecność Chrystusa na weselu potwierdza świętość małżeństwa i pokazuje, że Bóg błogosławi ludzkiej miłości."

Na koniec warto zauważyć słowa Maryi skierowane do sług: "Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie" (J 2,5). Te słowa są aktualne również dla nas dzisiaj. Święty Bernard z Clairvaux mówi: "Te słowa Maryi są kluczem do życia chrześcijańskiego - pełnić wolę Jezusa z ufnością i posłuszeństwem."

Drodzy Bracia i Siostry, niech ten cud z Kany Galilejskiej będzie dla nas źródłem nadziei i umocnienia. Pamiętajmy, że tak jak Jezus przemienił wodę w wino, tak może przemienić nasze życie, nadając mu nowy smak i znaczenie. Prośmy Maryję, aby wstawiała się za nami, byśmy potrafili jak słudzy w Kanie wypełniać wszystko, co mówi nam Jej Syn.

Amen.

 
 
 
  • Zdjęcie autora: Józef Trzebuniak
    Józef Trzebuniak
  • 18 sty 2025
  • 2 minut(y) czytania



Dzisiejsza niedziela kieruje naszą uwagę ku fundamentalnemu pytaniu o rozpoznawanie obecności Boga w naszym życiu. Święty Augustyn w swoich "Wyznaniach" pisze: "Niespokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Tobie, Boże". Te słowa szczególnie współbrzmią z dzisiejszą liturgią.

Ojcowie Kościoła często podkreślali, że poznanie Boga nie jest jedynie kwestią intelektualnego wysiłku, lecz przede wszystkim osobistego doświadczenia. Święty Jan Chryzostom naucza: "Bóg nie objawia się w blasku i przepychu, ale w cichości serca, które jest gotowe Go przyjąć". To nauczanie przypomina nam, że prawdziwe spotkanie z Bogiem wymaga wyciszenia i otwarcia serca.

Święty Grzegorz z Nyssy porównuje naszą duchową podróż do wchodzenia na górę - im wyżej się wspinamy, tym bardziej uświadamiamy sobie nieskończoność Bożej miłości i własną małość. To paradoksalne doświadczenie: im bliżej jesteśmy Boga, tym bardziej zdajemy sobie sprawę, jak wiele jeszcze przed nami.

W dzisiejszych czasach, gdy świat przepełniony jest hałasem i rozproszeniem, szczególnie potrzebujemy tej mądrości Ojców Kościoła. Święty Efrem Syryjczyk przypomina nam: "Modlitwa jest kluczem do poranka i zasuwą wieczoru". W tym prostym zdaniu zawiera się głęboka prawda o rytmie życia chrześcijańskiego - życia, które powinno być przeniknięte świadomością Bożej obecności.

Należy również wspomnieć o nauce świętego Cypriana z Kartaginy, który podkreślał znaczenie jedności Kościoła i wzajemnej miłości między wiernymi. "Nikt nie może mieć Boga za Ojca, kto nie ma Kościoła za matkę" - te słowa przypominają nam o znaczeniu wspólnoty wierzących w naszej duchowej wędrówce.

Drodzy Bracia i Siostry, niech te słowa Ojców Kościoła będą dla nas drogowskazem w rozpoczynającym się tygodniu. Pamiętajmy, że nasza wiara nie jest czymś abstrakcyjnym, ale żywym doświadczeniem spotkania z Bogiem, który nieustannie działa w historii i w naszym życiu.

Niech to będzie czas pogłębienia naszej relacji z Bogiem poprzez codzienną modlitwę w ciszy serca oraz uważną lekturę Pisma Świętego.

Zakończmy słowami świętego Ireneusza z Lyonu: "Chwałą Boga jest człowiek żyjący, a życiem człowieka jest oglądanie Boga".

Niech te słowa inspirują nas do szukania Bożej obecności w każdym dniu naszego życia.

Amen.


 
 
 

GET IN TOUCH

We'd love to hear from you

(+62) 81233261883

  • White Facebook Icon

Józef Korneliusz Trzebuniak

  • SoundCloud - Czarny Krąg
  • Black Facebook Icon
  • Black Twitter Icon
  • Black Pinterest Icon
  • Black Instagram Icon

© 2020 by OsedeFlores. 

Zasubskrybuj Aktualizacje

Gratulacje! Zostałeś subskrybentem

bottom of page